01
American dream.
Znamy je z westernów, amerykańskich filmów drogi i fotografii, które od lat rozbudzają marzenia o podróży przez Stany Zjednoczone. A potem przyjeżdżamy na amerykański Zachód i odkrywamy, że rzeczywistość nie potrzebuje filmowych efektów.
Arizona i Utah to regiony, w których krajobraz potrafi zmieniać się niemal za każdym zakrętem. Czerwone pustynie ustępują miejsca skalnym kanionom, naturalne łuki wyrastają z piaskowca, a drogi prowadzą przez tereny, na których człowiek jest tylko niewielkim punktem pośród ogromnej przestrzeni.



02
Monument Valley. Krajobraz, który zna cały świat.
Jeśli Dziki Zachód ma swój znak rozpoznawczy, to zdecydowanie jest nim Monument Valley.
Charakterystyczne, samotne formacje skalne wyrastające ponad pustynną równiną stały się tłem dla wielu filmów i fotografii. Ich skala robi wrażenie, ale równie niezwykłe jest to, jak dużo przestrzeni znajduje się pomiędzy nimi. Nie ma tu miejskiego zgiełku ani gęstej zabudowy. Jest ziemia, skały, niebo i droga, która prowadzi przez krajobraz wyglądający niemal nierealnie.
Swoją wizytę tutaj warto zaplanować tak, by nie ograniczyć jej do krótkiego postoju na zdjęcie. Zmieniające się światło potrafi całkowicie odmienić kolory skał, a poranek lub późne popołudnie pozwalają zobaczyć dolinę w zupełnie innym wydaniu.
03
Rzeka, która rzeźbi krajobraz.
W pobliżu miejscowości Page w Arizonie rzeka Kolorado zatacza niemal idealny zakręt wokół potężnej formacji skalnej. Tak powstał Horseshoe Bend, jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów widokowych amerykańskiego Zachodu.
Z góry widać, jak turkusowa lub zielonkawa w zależności od światła woda otacza czerwono-pomarańczowe skały. To jedno z takich miejsc które robi ogromne wrażenie, nawet jeśli wcześniej widzieliśmy dziesiątki jego zdjęć.
To zdecydowanie jedno z naszych ulubionych miejsc w USA. Choć wygląda spektakularnie o każdej porze dnia naszym zdaniem najlepiej trafić tam na zachód słońca.



04
Antelope Canyon. Świat wyrzeźbiony w piaskowcu.
Antelope Canyon słynie z wąskich korytarzy skalnych, których ściany mają płynne, falujące kształty. Przez szczeliny wpada światło, podkreślając odcienie pomarańczu, czerwieni i różu. W zależności od pory dnia i warunków oświetleniowych wnętrze kanionu wygląda inaczej.
To miejsce, które pokazuje, jak woda i wiatr przez tysiące lat potrafią kształtować krajobraz. Wizyta wymaga jednak wcześniejszego zaplanowania. Jedyną opcją zwiedzenia kanionu jest wykupienie wycieczki i wyprawa z autoryzowanym przewodnikiem z plemienia Navajo.
05
Parki Utah
Utah to prawdziwy raj dla osób, które pragną zobaczyć różnorodność skalnych krajobrazów. W stosunkowo niewielkim obszarze można odwiedzić kilka parków narodowych, a każdy z nich pokazuje inną stronę geologicznego bogactwa regionu.
Arches National Park zachwyca naturalnymi łukami skalnymi, które przez tysiące lat powstawały w wyniku erozji. Spacer wśród tych formacji pozwala zobaczyć, jak niezwykłe kształty może przybrać piaskowiec.
Bryce Canyon National Park słynie z tysięcy smukłych skalnych iglic, nazywanych hoodoos. Ich pomarańczowe, czerwone i kremowe odcienie zmieniają się wraz ze światłem. Widok z krawędzi kanionu to jedno, ale zejście na szlak pozwala poczuć skalę tych formacji z zupełnie innej perspektywy.
Zion National Park oferuje z kolei potężne ściany kanionów, zielone doliny i szlaki prowadzące wzdłuż rzeki lub pomiędzy wysokimi skałami. To dobre miejsce, by na chwilę zostawić samochód i poznać Zachód pieszo.



06
Symbol Ameryki: Route 66
Dziki Zachód to nie tylko pustynie i parki narodowe. To również droga, która na trwałe zapisała się w amerykańskiej kulturze.
Route 66, historyczna trasa łącząca Chicago z Los Angeles, stała się symbolem podróżowania, niezależności i amerykańskiego stylu życia. Choć nie funkcjonuje już jako jedna nieprzerwana droga w swoim pierwotnym kształcie, jej zachowane odcinki nadal przyciągają podróżników.
Po drodze można trafić na niewielkie miasteczka, stare motele, klasyczne neony, przydrożne restauracje i miejsca, w których czas zdaje się płynąć wolniej. To inny rodzaj atrakcji niż monumentalne parki narodowe, ale właśnie takie przystanki często nadają podróży charakter.


